czwartek, 2 grudnia 2010

Bransoletki Filcowe

Chyba przemarzłam po porannej wyprawie z mężem i Lenką do lekarza, do którego i tak nie dotarliśmy, ponieważ utknęliśmy w gigant korku- poddaliśmy się po godzinie i wróciliśmy do domu.
Co za pogoda! Cudownie nas zasypało, mało tego! Sypie nadal i nie zamierza przestać, także mogę się cieszyć, że nie muszę jechać do pracy ani komunikacją miejscą ani autem, bo dzieją się sceny iście dantejskie.
A że zimnica za oknem, to filcóweczek ciąg dalszy. Dwie zrobiłam na zamówienie, a tak mi się połączenie czerwieni z pomarańczą spodobało, bo zrobiłam kolejne dwie, które dostępne są w sklepie.

Na taki mrozik idealna herbatka z goździkami+cynamon,polecam!:)
 
Copyright 2012 Uroczysko Filomenki. Powered by Blogger
Blogger by Blogger Templates and Images by Wpthemescreator
Personal Blogger Templates